logo GIOŚ logo WIOŚ
Strona główna » Komunikaty i informacje

SPALARNIA W MILICZU - OPINIA PUBLICZNA WPROWADZONA W BŁĄD

Artykuł zamieszczony na stronie wroclaw.eska.pl „Co dalej ze spalarnią w Miliczu? Marszałek jest przeciwny, ale WIOŚ wydał zgodę na działanie” zawiera nieprawdziwe informacje.

W dniu 22 maja 2019r. na stronie wroclaw.eska.pl został zamieszczony artykuł pt.: „Co dalej ze spalarnią w Miliczu? Marszałek jest przeciwny, ale WIOŚ wydał zgodę na działanie”, który wprowadził w błąd opinię publiczną, co do działań i podejmowanych czynności administracyjnych przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu.
Nieprawdziwe jest twierdzenie zamieszczone w leadzie artykułu:
„Spalarnia w Miliczu nadal działa. Po zatrważających wynikach badania jakości powietrza marszałek wstrzymał pracę spalarni. Zaledwie kilka dni później WIOŚ ponownie wydał zgodę na uruchomienie zakładu. Teraz los spalarni, a tym samym mieszkańców, leży w rękach ministra środowiska.”
W artykule ma miejsce manipulacja faktami, wprowadzająca wrażenie i wskazująca na niespójne działania organów:
„Urząd Marszałkowski mówi: nie, Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska mówi: tak. Trzy dni dzieliły decyzje obu instytucji w sprawie funkcjonowania spalarni odpadów medycznych i weterynaryjnych w Miliczu. Urząd Marszałkowski zgodę na jej działalność cofnął, a WIOŚ na wznowienie działalności spalarni zezwolił.”

JAK FAKTYCZNIE WYGLĄDA SPRAWA

Nieprawdą jest, że były wykonane badania jakości powietrza w zakresie dioksyn i furanów wobec czego, nie mogły być one zatrważające. Ponadto w przepisach prawa polskiego, jak i unijnego, brak unormowań w postaci dopuszczalnych stężeń lub też wartości odniesienia dioksyn i furanów w środowisku, więc nawet gdyby takie pomiary były wykonane to nie byłoby ich do czego odnieść.

Stwierdzone przez WIOŚ przekroczenia dotyczyły emisji dopuszczalnej u źródła, czyli w kominie odprowadzającym gazy spalinowe ze spalarni odpadów (przekroczenia standardów emisyjnych dla dioksyn i furanów określonych w decyzji Marszałka Województwa Dolnośląskiego).

Nieprawdą jest, że Marszałek Województwa Dolnośląskiego wstrzymał pracę spalarni.

To Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska decyzją z dnia 17 lipca 2018 r. na podstawie stwierdzonych przekroczeń emisji do powietrza dioksyn i furanów wstrzymał działalność w zakresie termicznego przekształcania odpadów medycznych i weterynaryjnych w spalarni odpadów w Miliczu, eksploatowanej przez ECO-ABC Sp. z o.o. Decyzji tej nadano rygor natychmiastowej wykonalności, co oznacza, że nawet w przypadku złożenia odwołania, co faktycznie miało miejsce, Spółka była zobligowana do jej realizacji. WIOŚ skutecznie nadzorował faktyczne wstrzymanie eksploatacji spalarni.

Decyzje Marszałka Województwa Dolnośląskiego cofające pozwolenie na wprowadzanie gazów i pyłów do powietrza z dnia 11 stycznia 2019 r. jak i na wytwarzanie odpadów z zezwoleniem na przetwarzanie odpadów z dnia 28 stycznia 2019 r. w spalarni odpadów w Miliczu dotychczas nie podlegają wykonaniu, ponieważ złożono od nich odwołania, a nie nadano im rygoru natychmiastowej wykonalności. Zatem ECO-ABC Sp. z o.o. nadal posiada ważne pozwolenia na wprowadzanie do powietrza gazów lub pyłów, jak i pozwolenie na wytwarzanie odpadów z zezwoleniem na przetwarzanie odpadów w spalani w Miliczu, co uprawnia Spółkę do eksploatacji instalacji w zakresie korzystania ze środowiska.

Decyzje wydane przez Marszałka nie są decyzjami wstrzymującymi działalność. Marszałek nie posiada uprawnienia do wydawania takich decyzji. Jednak zgodnie z Prawem ochrony środowiska eksploatacja instalacji powodująca wprowadzanie gazów lub pyłów do powietrza czy też wytwarzanie odpadów jest dozwolona po uzyskaniu pozwolenia, jeżeli jest ono wymagane. Natomiast w przypadku emisji do powietrza lub wytwarzania odpadów bez wymaganego pozwolenia (co w przedmiotowym przypadku nie ma obecnie miejsca) nadal decyzję wstrzymująca eksploatację instalacji wydawałby wojewódzki inspektor ochrony środowiska.

Nieprawdziwe jest stwierdzenie, że wydanie zgody na uruchomienie zakładu miało związek lub stało w sprzeczności z decyzją Marszałka cofającą pozwolenie na wytwarzanie odpadów z zezwoleniem na przetwarzanie odpadów w spalarni w Miliczu. Zestawienie dat tych dwóch decyzji świadczy o manipulacji.

Zezwolenie na podjęcie wstrzymanej działalności wydane przez DWIOŚ miało związek przyczynowo- skutkowy z wcześniejszą decyzją DWIOŚ wstrzymującą działalność, a nie z decyzją Marszałka cofającą pozwolenie. Decyzja wstrzymująca działalność wydana przez Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska miała charakter czasowy, co oznacza, że po ustaniu przyczyn będących podstawą wstrzymania działalności, w tym wypadku ponadnormatywnej emisji dioksyn i furanów, na wniosek podmiotu organ miał obowiązek wyrazić zgodę na podjęcie działalności. Fakt, że daty obydwu decyzji są do siebie zbliżone nie ma żadnego znaczenia.

Postępowanie w sprawie wstrzymania działalności podmiotu korzystającego ze środowiska powodujące zagrożenie dla zdrowia ludzi prowadzone przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska oraz postępowanie w sprawie cofnięcia pozwolenia na wytwarzanie odpadów wraz z zezwoleniem na przetwarzanie odpadów prowadzone przez marszałka województwa to dwa odrębne i niezależne od siebie postępowania administracyjne oparte na odmiennych przesłankach.

Przesłanką wstrzymania działalności podmiotu przez DWIOŚ jest wykazanie przez organ pogorszenia stanu środowiska w znacznych rozmiarach lub zagrożenia dla życia ludzi lub zagrożenia dla zdrowia ludzi w związku z działalnością podmiotu (art. 364 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 799 z późn. zm.).

Podstawą cofnięcia zezwolenia na wytwarzanie i przetwarzanie odpadów przez marszałka województwa jest między innymi stwierdzenie eksploatowania instalacji z naruszeniem warunków pozwolenia, innych przepisów ustawy lub ustawy o odpadach (art. 195 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo ochrony środowiska).

Zatem każdy z organów ochrony środowiska wydając decyzje, o których mowa wyżej zobligowany jest do wykazania innych przesłanek. Ponadto każdy z tych organów zbiera i ocenia materiał dowodowy samodzielnie i niezależnie.

Faktem jest natomiast, że Marszałek Województwa Dolnośląskiego wydając decyzje cofające pozwolenia oparł się przede wszystkim na dowodach zebranych przez WIOŚ w ramach kontroli jak i prowadzonego przez DWIOŚ postępowania administracyjnego. Podstawą wszczęcia powyższych postępowań przez Marszałka było wystąpienie pokontrolne DWIOŚ z dnia 14 września 2018 r. (co znajduje odzwierciedlenie w uzasadnieniu przedmiotowych decyzji). Podkreślić należy, że wystąpieniem tym DWIOŚ wręcz zainicjował działania Marszałka Województwa w tym zakresie wskazując na wprost na konieczność podjęcia „odpowiednich działań w ramach posiadanych kompetencji w tym zastosowanie art. 47 ustawy z dnia 14 grudnia o odpadach […] oraz art. 194 lub 195 ustawy POŚ w zakresie posiadanych pozwoleń lub zezwoleń.”